To mój pierwszy wpis na blogu. Chciała bym pisać bloga o moim codziennym życiu, co się wydarzyło itp. ale jednocześnie zachować anonimowość. Nazwałam mój blog "panda" z braku pomysłu na jakąkolwiek nazwę z sensem. Więc będzie to blog z relacji codziennych pandy czyli mnie.
Więc po wstępie przechodzę do opisu dnia.
DZISIEJSZY DZIEŃ: 30.05.2013r czwartek. godzina 12:36.
Mamy aż cztery dni wolnego yay~ . Mamy piękną pogodę ale niestety mam nogę w gipsie. Ja wieczna życiowa łamaga złamałam nogę skacząc z łóżka, weszłam na nie po to by wziąć odtwarzacz z pułki nad nim, i jak to zazwyczaj robię zejść na podłogę rzecz jasna, niestety moja prawa noga podwinęła się a ja upadłam na nią całym ciałem. Nikogo ie było w domu więc musiałam się doczołgać do kuchni po telefon. Następnego dnia założono mi szynę. Złamałam piątą kość śródstopia i skręciłam kostkę. Od tamtej pory minęły już dwa tygodnie, za tydzień zdejmą mi szynę i zobaczymy co dalej. Dziś w nocy strasznie rozbolał mnie brzuch, nie wiem co było tego powodem ale nie mogłam spać. Myślę że to tyle na dzisiaj. Pa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz